Ombre?

Szaleństwo związane z ombre zaczęło się od włosów, a dokładniej jaśniejszych końcówek, bądź ciemniejszych odrostów. Większości kobiet, jak i mnie blogerce, ten trend wydawał się niechlujny, bo przecież od zawsze karciło się złym spojrzeniem kobietę idącą w fryzurze z kilku centymetrowymi odrostami. Zdanie zaczełam zmieniać, gdy coraz liczniejsze grono gwiazd paradowało ze swoimi ‘odrostami’ po salonach. Sarah Jessica Parker, Drew Berymore czy Rachel Bilson są przecież ikonami stylu, a tu taka wpadka? Otóż nie, nieestetyczne wcześniej odrosty stały się absolutnym hitem fryzjerskim ostatnich sezonów powielanym na światową skalę równie mocno, jak niegdyś ‘bob’ Victorii Beckham!

Źródło: http://sprzedajemy.pl/spodnie-jeans-diy-ombre-marmurki-sister-point,576558

Włosy jednak, to był dopiero początek szału na ‘ombre’. Projektanci urzeczeni widokiem Pań paradujących z dwukolorowymi fryzurami zabrali się za szkicowanie ubrań i dodatków w takim stylu. Najpierw były t-shirty białe, u góry lekko przechodzące w intensywne barwy, potem jeansy, ciemna góra wyglądająca niczym szorty przechodząca w niemal białe rurki, do tego dołączały koszule, spódnice, sukienki, a nawet swetry, a dzisiaj, idąc do sklepu czy zagladając na szafiarskie blog,i wszędzie zobaczymy ombre w różnych rodzajach, na rozmaitych materiałach i w pełnej gamie kolorystycznej.

Co jest najlepsze w tym trendzie? Nie trzeba wydawać fortuny na nowe ombre jeans, wystarczy wybielacz, stare spodnie, które już nam się nie podobały oraz szczypta pomysłowości i ta daaam – mamy OMBRE!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>