Nowe życie starych ubrań… (część I – historia second-handów)

„Odzież dla ubogich” – jeszcze kilka lat temu, tym niechlubnym epitetem nazywano second-handy, czyli miejsca, które obecnie przeżywają prawdziwy renesans…

Czym właściwie jest second-hand?Popularny „ciucholand” jest rodzajem sklepu,

Źródło: http://sprzedajemy.pl/zakiet-marynarka-jak-hm-cubus-atmosphere,260199

posiadającego w swej ofercie odzież używaną, sprowadzaną z zagranicy (najczęściej z Niemiec i Wielkiej Brytanii). W Anglii podobne sklepy noszą nazwę Charity Shops a dochód ze sprzedaży oddawanej do nich odzieży, przeznacza się na cele charytatywne.
Idea second-handów narodziła się w Europie w latach 60, początkowo przypominając popularną np. wśród Amerykanów wyprzedaż garażową. Sklepy te, z założenia miały na celu pomoc ubogim rodzinom, których nie było stać na pełnowartościowe zaspokojenie potrzeb. Z czasem, ciucholandy zaczęły cieszyć się coraz większą popularnością, zyskując klientów wśród osób z coraz wyższych klas społecznych.

Skąd mogło wziąć się to rosnące przekonanie do tej branży? Odpowiedzi możemy znaleźć, przyglądając się nowym tendencjom w modzie, które promują szeroko rozumiany indywidualizm. Świadomość postępującej globalizacji, kosmopolityzmu, ujednolicania się stylu życia w społeczeństwach sprawiły, że ludzie zaczęli odczuwać pewien niedosyt, uświadamiać sobie, że poranna kawa w Starbucksie i obiad w McDonaldzie wrzuca ich w ramy pewnego schematu, zniewala, dusi. Wiele osób, których ten mechanizm zaczął mocno uwierać, postanowiło znaleźć wyjście z tego zaklętego kręgu. Idealną receptą okazały się ciucholandy. Ogromna różnorodność sprzedawanego towaru stworzyła szansę kreowania indywidualnego stylu, który zaczął dawać ludziom nie tylko satysfakcję, ale i stał się wzorem do naśladowania. Zjawisko to, nasilił fakt, że ciucholandy pokochały nawet znane gwiazdy.

Źródło: http://sprzedajemy.pl/sliczna-tunika-rozmiar-38,327660

W październiku 2009 roku, Kate Moss, topowa brytyjska modelka wyznała, że uwielbia odzież z drugiej ręki i regularnie odwiedza second-handy. Właśnie ten „coming out” stał się początkiem idei głoszącej, że odzież vintage jest naprawdę gorącym trendem. Za przykładem Moss, której eklektyczny styl ciągle jest hitem w Wielkiej Brytanii, poszły również inne gwiazdy. Zaprzyjaźnione aktorki – Sienna Miller i Keira Knightley, także wyszły z przysłowiowej „szafy”. Listę światowej sławy osób, kochających second-handy kończą: modelka Agynes Deyn i prezenterka telewizyjna Alexa Chung, a także znany aktor Robert Pattison. Powyższe przykłady świadczą również o tym, że kolebką kultury vintage jest zdecydowanie londyńska ulica.

W Polsce odzież z drugiej ręki zaczęto sprzedawać już w czasach PRL-u, kiedy działały tzw. komisy odzieżowe. Ubrania, które można było w nich nabyć z reguły pochodziły z paczek przysyłanych od rodzin z Zachodu. Rzeczy w zbyt dużych lub zbyt ciasnych rozmiarach oddane do komisu, stawały się prawdziwym rarytasem. Oczywiście nie były tanie i zwykle kojarzyły się z luksusem.
Dopiero transformacja systemowa pozwoliła tej branży rozkwitnąć i sprowadzać z Zachodu odzież na prawdziwie masową skalę. Przez ponad 10 lat sektor ten zdołał rozwinąć się do tego stopnia, że w samym 2001 roku do budżetu państwa wpłynęło 17 milionów dolarów podatku celnego i VAT w zamian za sprowadzenie ponad 55 tysięcy ton odzieży. Zjawiskiem tym, szybko zainteresował się polski rząd, znajdując w importowaniu niesortowanej odzieży, realne zagrożenie dla środowiska. Pojawiły się hasła „Polska śmietnikiem Europy” a także zaobserwowano, że odzież pobrana i wysłana bezpośrednio z zagranicznego, wolnostojącego kontenera, może zawierać niebezpieczne chemikalia, zwykłe odpady a nawet szczątki zwierząt.

W lipcu 2002 roku weszło w życie rozporządzenie o całkowitym zakazie sprowadzania do

Źródło: http://sprzedajemy.pl/nowe-rybaczki-pas-39cm,622453

kraju niesortowanej odzieży i przeznaczania jej do celów handlowych. Przepis ten nie dotyczył odzieży posortowanej, czyli poddanej uprzedniej dezynfekcji oraz dezynsekcji. Konieczność przeprowadzania tych zabiegów wiązała się jednak z kilkukrotnym wzrostem cen odzieży sprowadzanej dla celu późniejszej odsprzedaży. Krajowa Izba Gospodarcza Tekstylnych Surowców Wtórnych ostro zaprotestowała przeciwko temu rozporządzeniu szacując, że nowe prawo spowoduje likwidację 40 tysięcy miejsc pracy osób zatrudnionych w tej branży. Przepis zniesiono, a nowe punkty odzieżowe wyrosły jak grzyby po deszczu i do dziś zyskują coraz więcej fanów.

W kolejnej części – „Gdzie łowić, żeby się obłowić” :)

Antywieszakowa

Kategoria Bez kategorii Tagi: , Autor:

Informacje o Antywieszakowa

Nie prenumeruję vogue'a, nie potrafię wymienić jednym tchem wszystkich światowej sławy projektantów, nie uważam się za eksperta w kwestii mody... Wiem za to jak kreatywnie przerobić starą marynarkę, gdzie kupić farby do tkanin, jak zamaskować plamę na ulubionym płaszczu. Szczegółowy opis potrzebnych materiałów, porady i cenne wskazówki znajdziesz na moim blogu. Twórz, przerabiaj, "zrób to sam", a jeśli masz jakiekolwiek pytania - napisz :) Magdalena z www.antywieszak.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>