Ile pieniędzy dać dziecku na wakacyjny wyjazd? Kieszonkowe na koloniach

Rodzice przed każdym, samodzielnym wyjazdem swoich maluchów stoją przed dylematem: ile pieniędzy dać dziecku na kolonie/obóz sportowy? Czy to nie za dużo? Przecież może zgubić lub wydać na głupoty. A może za mało? Jak to rozwiązać? Mam kilka wskazówek.

 

 

Czy dawać kieszonkowe na wakacyjny wyjazd?

Dla porządku warto zacząć od tego, czy w ogóle dawać dziecku pieniądze na wakacyjny wyjazd. W końcu jeśli wysyłacie je na zorganizowane kolonie czy obóz sportowy to wszystko będzie zapewnione – noclegi, wyżywienie, atrakcje. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że najmłodsi również mają swoje „wydatki”. A tu loda chcieliby kupić na wycieczce, przywieźć pamiątki rodzicom czy dokupić dodatkową wodę.

Oczywiście istnieje prawdopodobieństwo, że pieniądze zostaną wydane na „głupoty” – gry, słodycze, zabawki, które zepsują się po dwóch dniach. Ale takie same ryzyko podejmujecie dając dzieciom kieszonkowe na co dzień. Co więcej, maluch bez żadnych funduszy będzie po prostu odstawać od grupy, czuć się gorszy, gdy inni będą jeść lody etc. Więc odpowiedź na to pytanie brzmi: zdecydowanie dawać. Tylko z rozsądkiem.

Pieniądze ze skarbonki

 

Ile pieniędzy dać dziecku na wakacje?

A teraz kluczowe pytanie: ile pieniędzy dać dziecku na wakacje? Jaka kwota to już przesada, a ile stanowi niezbędne minimum? Po pierwsze, musicie wziąć pod uwagę własne możliwości finansowe. Jeśli są one ograniczone, żadne widełki się nie sprawdzą. W praktyce jednak przyjmuje się, że maluch powinien dostać 10-20 zł na każdy dzień wyjazdu. 10 zł wystarczy na kupienie napoju, drobnej przekąski. Wszystko ponad tę kwotę można spożytkować na pamiątki. Natomiast znaczące zwiększanie kieszonkowego może sprawić, że dzieci zaczną się licytować, kto ma więcej lub udowadniać to sobie, kupując całkowicie zbyteczne rzeczy.

Dlatego najważniejsza jest nauka samodzielnego zarządzania pieniędzmi.

 

Jak nauczyć dziecko zarządzać pieniędzmi?

Przed wyjazdem ustalcie najważniejsze zasady – ile maluch dostanie, jaki jest przydział „na dzień” i czego na pewno nie wolno mu za to kupować (zabawek, fast foodów etc.). Kategorycznie zabrońcie też pożyczania pieniędzy od rówieśników – to nigdy nie kończy się dobrze.

Zróbcie też mały test: podczas wycieczki, krótkiego, rodzinnego wyjazdu czy nawet podczas weekendu spędzanego w domu przekażcie swoim dzieciom określoną kwotę, którą będzie mogło samodzielnie rozdysponować – Wy się nie wtrącacie. Po ustalonym terminie sprawdźcie, ile zostało i na co zostały wydane pieniądze. To będzie sprawdzian dotyczący tego, jak maluchy radzą sobie z pokusami.

Zachęcam Was też do zapoznania się z moim wpisem dotyczącym tego, jak nauczyć dzieci oszczędzania.

A dla maluchów motywacją do „pilnowania” pieniędzy niech będzie nowy, „wypasiony” portfel z różnymi przegródkami i kieszonkami. Im bardziej „dojrzale” będzie wyglądać, tym dzieci poczują się bardziej „poważne”.

Portfelik

 

Pamiętajcie też, że na Sprzedajemy.pl pojawiają się oferty kolonii i grupowych wyjazdów dla dzieci. Jeśli nie macie jeszcze planów na pozostałą część wakacji, to może być dla Was inspiracją.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>