Jak czytać skład kosmetyków dziecięcych? Czego unikać w kosmetykach dla dzieci?

Delikatna skóra dzieci, a w szczególności niemowląt, łatwo ulega podrażnieniom oraz zaczerwienieniu. Aby temu zapobiegać, nie wystarczy używać hipoalergicznych produktów pielęgnacyjnych, ale dodatkowo trzeba baczną uwagę zwracać na skład kosmetyków. Dlatego przygotowałam dla Was listę szkodliwych składników, których powinniście unikać.

 

  1. SLS i SLES
  2. Phenoxyethanol
  3. Parabeny
  4. Pochodne ropy naftowej
  5. Filtry przenikające

 

1. SLS i SLES

Coraz więcej osób zdaję sobie sprawę ze szkodliwego działania drażniących detergentów, takich jak SLS (Sodium LAuryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate), jednak rodzice często mylnie sądzę, że w delikatnych i bezpiecznych produktach dziecięcych nie ma tych składników. Niestety – nic bardziej mylnego, dlatego zawsze trzeba uważnie czytać składy.

Najpierw przypomnę, że SLS i SLES to substancje powierzchniowo czynne, które mają działanie podrażniające i przesuszające, mogą powodować zmiany skórne oraz usuwają warstwę lipidową naskórka. Co więcej, zbadano, że gromadzą się w skórze.

Gdzie znajdziecie te składniki? Przede wszystkim w produktach myjących – żelach i płynach do kąpieli, szamponach, mydłach. Najczęściej znajdują się na drugim miejscu w składzie (zaraz po wodzie) i pełnią rolę spieniająca. I zapamiętajcie jedno – dobre, ekologiczne produkty do mycia nie pienią się, co jednak nie oznacza, że są mniej skuteczne.

 

2. Phenoxyethanol

Phenoxyethanol to konserwant, który bardzo często występuje w kosmetykach dziecięcych. Jego maksymalne stężeniu w kosmetyku może wynosić 1% – wtedy nie powinien stanowić zagrożenia dla zdrowia.

Drodzy Rodzice, weźcie jednak do ręki wszystkie produkty, jakie stosujecie do pielęgnacji niemowląt (kremy do buzi, kremy na odparzenia, mleczka nawilżające) i odpowiedzcie sobie na pytanie, w ilu z nich znajduje się Phenoxyethanol. Szybko okaże się, że w prawie każdym.

Konserwant ten może mieć szkodliwy wpływ na układ nerwowy, wykazywać działanie podrażniające oraz powodować kontaktowe zapalenie skóry.

Na końcu warto wiedzieć, że Phenoxyethanol może być pozyskiwany z naturalnych produktów roślinnych, jednak większość producentów stosuje jego syntetyczną, tańszą wersję wytwarzaną w laboratoriach.

Wyprawka z kosmetykami

 

3. Parabeny

Methylparaben, Isopropylparaben, Buthylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Benzylparaben itp… to powszechnie stosowane konserwanty, o których niezdrowym działaniu wiemy coraz więcej. Mogą negatywnie wpływać na gospodarkę hormonalną (szczególną uwagę powinny na to zwrócić kobiety w ciąży). Ponadto mogą wywoływać reakcje alergiczne u dzieci.

Kosmetyki dla dzieci

 

4. Pochodne ropy naftowej

Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że parafina, wazelina czy silikony to pochodne ropy naftowej? Choć pozornie mogłoby się wydawać, że nie mają toksycznego wpływu na skórę, to w wyniku regularnego stosowania prowadzą do zamykania porów, a w konsekwencji do przegrzewania. Ponadto parafina oraz inne substancje natłuszczające będące pochodnymi ropy naftowej pokrywają skórę filtrem, który nie przepuszcza innych, drogocennych składników.

 

5. Filtry przenikające

Filtry przenikające, takie jak Benzophenone-3, Homosalate lub Etylhexyl Methoxycinnamate przenikają do krwiobiegu, gdzie mogą zachowywać się jak hormony. Powinno się je całkowicie eliminować z kosmetyków dziecięcych oraz dla produktów matek. Choć najczęściej spotykane są w kremach przeciwsłonecznych, to można znaleźć je także w wielu innych produktach ochronnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>