Furby, Furby Boom i Furby Furblings – interaktywne zabawki dla dzieci

Czy pamiętacie małe, włochate, interaktywne zabawki, którymi można było opiekować się godzinami i rozmawiać z nimi w języku furbijskim? Z pewnością były to znane na całym świecie Furby! Teraz ta zabawka znowu staje się modna i to w różnych odsłonach. Dlatego sprawdźcie, dlaczego Wasze dzieciaki pokochają Furby, Furby Boom i Furby Furblings.

 

  1. Furby
  2. Furby Boom
  3. Furby Furblings

 

1. Furby

Furby to elektroniczna, interaktywna zabawka, która powstała dziewiętnaście lat temu. Na początku produkowana była przez firmę Tiger Electronics, natomiast obecnie produkcją zajmuje się Hasbro. Nazwa tej zabawki podchodzi od angielskich słów fur ball, które oznaczają kulkę futra.

Furby

A co takiego wyróżniało Furby od innych zabawek? Z pewnością kolorowy, abstrakcyjny wygląd oraz własny „język”, zwany furbijskim. Furby to interaktywne zabawki, które reagują na dźwięk, czy dotyk, dlatego stanowią najlepszą alternatywę dla tradycyjnych maskotek.

 

2. Furby Boom

Furby Boom, to nowa „generacja” futrzaków, która daje wiele różnych możliwości. Furby Boom można „nauczyć” kilku słówek w języku polskim, reaguje na głaskanie futerka, dźwięki (np. tańczy, gdy usłyszy muzykę), porusza też dziubkiem i uszkami.

Furby Boom

Wszystko dzięki temu, że Furby Boom wyposażony jest w specjalne czujniki. Zostały stworzone także aplikacje mobilne dla Furbrego, które łączą się z interaktywnym panelem maskotki.

Zabawka interaktywna Furby

Choć cena tej zabawki nie jest najniższa, to jeszcze większą ekstrawagancją jest seria Furby Boom Crystal, która posiada kryształowe wykończenie… Furby dookoła oczu, na uszkach i na łapkach posiada aplikacje przypominające kryształy, dlatego jest to idealny prezent dla każdej małej księżniczki.

 

3. Furby Furblings

Furby Furblings, czyli Furbisie, to malutka wersja tych futrzaków dla najmłodszych. Co prawda nie posiada tylu funkcji, co Furby Boom, ale potrafi łączyć się ze swoim „starszym bratem”! A dzięki aplikacji mobilnej można uczyć swojego Furbisia nowych słów oraz opiekować się nim.

Furbiś

 

Jak widzicie, Farby Boom oraz Furblings to już nie ta sama zabawka, co jeszcze kilkanaście lat temu: jest o wiele bardziej interaktywna, reaguje na czynniki zewnętrzne i przy pomocy aplikacji mobilnej można ją „rozwijać”. A czy warto ją kupić dziecku? Na pewno każdy maluch będzie zachwycony Furbym. Jest tylko jedno „ale” – musi do niego dorosnąć, by w pełni wykorzystać możliwości futrzaka. Dlatego nie polecałabym zakupu tak drogiej zabawki kilkulatkom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>