Poznajcie Tatę na Medal!

Niedawno zakończyliśmy poszukiwania SuperTaty – no i udało się! Znaleźliśmy prawdziwego Tatę na Medal – takiego, który nigdy nie zawodzi :-) Do konkursu zgłosiła go jego żona i zarazem mama ich małej córeczki – Lilianki. A najlepszym dowodem na to, jak wspaniałym tatą jest pan Bartosz, są słowa pani Elizy, która w piękny i wzruszający sposób opowiedziała nam o swoim mężu:

„Chciałam zgłosić jako SuperTatę mojego męża… Nie ma lepszego taty od niego! Już od pierwszych minut życia naszej córeczki nie mogli się rozstać – wbrew zakazom pielęgniarek, oni musieli być przytuleni do siebie od samego początku. Pomimo tego, że Lilianka zdecydowała pojawić się nagle, to mąż stanął na wysokości zadania już od pierwszego testu ciążowego.

 

Na bok zeszły mecze i wędkarstwo. Dzięki temu, że Bartosz tak cudownie zajmuje się córeczką, ja mogę spokojnie skończyć studia i nie martwić się o to, z kim zostawić dziecko w czasie zajęć, bo jak jest z tatą, to jest w najlepszych rękach.

Poza tym, od urodzenia do dziś (czyli równy rok) nie zdarzyło się tak, aby Bartek nie wstał razem ze mną do dziecka w nocy, pomimo tego, że do pracy wstaje o 5.00 rano. Ja ją kołyszę, a on robi mleko lub podgrzewa dla niej picie. Uwielbiam patrzeć jak się razem wygłupiają, bo bije od nich prawdziwa miłość i każdy facet powinien uczyć się od mojego męża prawdziwego tacierzyństwa.” 

Prawda, że pięknie?

Panu Bartoszowi gratulujemy zdobycia tytułu SuperTaty, bo rzeczywiście na niego zasłużył! A wszystkim mamom życzymy właśnie takich partnerów :-)

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>