Jak nie marnować jedzenia? 7 praktycznych sposobów


Coraz więcej słyszy się o tym, że marnujemy żywność na potęgę. Doniesienia medialne są deprymujące. Mało kto z nas myśli o tym, jak cenna jest żywność. Owszem, przeraża nas głód w krajach 3 świata, staramy się jakoś nad tym zapanować, jednocześnie wyrzucając miesięcznie kilogramy jedzenia. Da się jednak temu zapobiec. Jak? Prezentujemy 7 wskazówek, które pomogą zapobiegać nadmiernemu wyrzucaniu żywności.

warzywa i owoce

  1. Planuj posiłki
  2. Rób zakupy z listą
  3. Sprawdzaj datę przydatności do spożycia
  4. Kupuj tyle, ile potrzebujesz
  5. Odpowiednio przechowuj żywność
  6. Wykorzystuj resztki
  7. Rób przetwory

1. Planuj posiłki

Zdecydowanie mniej żywności wyrzucimy, jeśli nie kupimy jej za dużo. Ale aby tak się stało, należy zrobić racjonalne i ekonomiczne zakupy spożywcze. Co to oznacza? Trzeba wiedzieć, co należy kupić. A w związku z tym należy zaplanować, co się będzie jadło w najbliższym czasie. Dobrze, gdy ustalenia opiera się nie tylko na tym, co można kupić, ale i na tym, jakie składniki są już w domu.

Najlepiej postarać się zaplanować posiłki z co najmniej 3-dniowym wyprzedzeniem, gdyż umożliwi to zakupienie tylko potrzebnych produktów. To ważne zwłaszcza w przypadku żywności szybko się psującej. Idealnie, gdy uda się zrobić jadłospis na cały tydzień. Wówczas jest szansa, że pójdzie się do sklepu tylko raz, a prawda jest taka, że im rzadziej jest się na zakupach, tym mniej kupuje się zbędnej żywności. Nie mówiąc o oszczędności czasu i pieniędzy.

2. Rób zakupy z listą

Gdy wiadomo już, co się będzie jadło w najbliższych dniach, warto zrobić listę składników, które będą niezbędne do przygotowania posiłków. Następnie należy sprawdzić, co z danych składników znajduje się już w domu. Na listę należy wpisać brakujące i udać się do sklepu tylko i wyłącznie po to. Można wykorzystać notes i długopis, ale kartkę łatwo zapodziać w sklepie. Dzisiaj dostępne są aplikacje, dzięki którym można zrobić listy.

Warto wiedzieć, że zakupy z listą są szybsze, bo nie zastanawiamy się długo, co wybrać i bardziej ekonomiczne, a co najważniejsze – mądrzejsze i z korzyścią dla środowiska. Należy pamiętać, by nie kupować na zapas. Owszem, warto mieć w domu coś „na wszelki wypadek” – składniki na szybką potrawę, ale niekoniecznie zbiory, jakby się miała rozpętać wojna.

3. Sprawdzaj datę przydatności do spożycia

Niby sprawa oczywista, ale jakoś mało się widzi w sklepach osób, które postępują w ten sposób. Okazuje się, że wiele żywności ląduje w koszu, bowiem skończyła się data przydatności do spożycia. Warto więc uważać z ilością w koszyku produktów, które mają krótką datę do spożycia, jak np. nabiał.

4. Kupuj tyle, ile potrzebujesz

Jeśli do przygotowania jakiejś potrawy potrzebujesz jednej papryki, nie ma sensu kupować paczki, w której są trzy sztuki. Zdecydowanie lepiej jest wybrać się do sklepu, w którym można kupić żywność na sztuki lub wagę i kupić tyle, ile się potrzebuje. Przy okazji – dobrze jest chodzić na zakupy ze swoimi torbami i siatkami wielorazowego użytku. To również dobry nawyk.

5. Odpowiednio przechowuj żywność

Należy zdać sobie sprawę z tego, że to, jak przechowujemy żywność ma znaczenie. Warzywa najlepiej trzymać w dolnej szufladzie lodówki, a mięso mrozić jeśli nie planuje się go od razu użyć. Dzisiaj większość z nas ma lodówki no frost, w których żywność dość szybko się zsycha.

Warto więc wszystko dokładnie zamykać. Najlepiej kupić specjalne torebki i pojemniki na żywność. Okazuje się, że przedłużają świeżość jedzenia nawet 3-krotnie. Warto w nich trzymać wędlinę, sery, warzywa.

pojemniki na żywność

Nie ma co się bać mrożenia. To obok suszenia i zamykania w słoikach najzdrowszy sposób na przedłużenie przydatności do spożycia mięsa, warzyw, owoców, ale i gotowych posiłków. Jeśli więc ugotowaliśmy zbyt dużo dania – zamroźmy je. W sytuacji, gdy kupiło się zbyt dużo owoców – najlepiej pokroić je i zamrozić. Będą się idealnie nadawały na smoothie. Przyda się do tego jednak blender kielichowy o dużej mocy.

blender kielichowy

6. Wykorzystuj resztki

Resztki najczęściej wyrzucamy do śmietnika. Niestety… Tymczasem okazuje się, że wcale tak nie musi być. Zanim więc otworzymy kosz, zastanówmy się, czy nie da się danego składnika/potrawy jeszcze wykorzystać.

Z czerstwego pieczywa można zrobić tosty francuskie, grzanki czosnkowe, bułkę tartą. Jednak tutaj istotne jest to, by kupować dobry chleb i właściwie go przechowywać, by twardniał a nie pleśniał.

Z ugotowanych ziemniaków można zrobić kopytka, zapiekankę ziemniaczaną, farsz do pierogów ruskich.

Gdy ugotowało się zbyt wiele makaronu, ryżu, kaszy, to można dodać do zupy, sałatek warzywnych z serem feta, zapiekanek.

Ugotowane mięso z bulionu nada się jako farsz do pierogów, pyz, krokietów. Można też zrobić z niego potrawkę. Nada się również do pasztetu mięsno-warzywnego.

Z kolei warzywa wykorzystane do ugotowania wywaru lub strączki sprawdzą się do sałatki jarzynowej, pasty kanapkowej, jako składnik farszu lub pasztetu. Można też zrobić z nich kotleciki.

7. Rób przetwory

W sezonie czasami trudno przejeść dane produkty. Tyczy się to zwłaszcza osób, które mają działkę lub ogródek. Warto więc poświęcić nieco czasu na przygotowanie pysznych i zdrowych przetworów, a zapobiec wyrzucaniu.

Mowa oczywiście o ogórkach, pomidorach, papryce, burakach, fasolce szparagowej, cukinii. No i oczywiście o jabłkach i innych owocach, jak truskawki, maliny, jagody, borówki, śliwki, z których można zrobić soki, kompoty i dżemy. Czasem warto kupić sokownik lub sokowirówkę, garnek do pasteryzacji, by sobie taką pracę ułatwić.

sokownik

Odpowiedz